Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
22.4.20
2.2.18
26.4.13
18.2.13
19.1.13
16.5.12
8.4.12
2.4.12
31.3.12
20.3.12
18.3.12
11.3.12
16.2.12
14.2.12
8.2.12
5.2.12
4.2.12
27.1.12
23.3.10
wiosna ?
tak - zdaje się, że już przyszła (przynajmniej w naszych okolicach) !
a razem z wiosną - nagła, krótka, chwilowo niepokojąca refleksja :
chowanie ciepłego płaszczyka = więcej słońca = dłuższy dzień = mniej powodów usprawiedliwiających długie spanie = mniej powodów do siedzenia pod kocykiem = mniej możliwości chowania się w ciepłe ciuchy = weekendowe bieganie (iście po francusku !) = brak usprawiedliwienia na pochłanianie czekolady w ilościach nieprzyzwoitych ...
hmmm ...
refleksja odeszła szybko, a ja staram cieszyć się porannym ... nadrannym śpiewem ptaków... (napieprzają od 2h nad ranem ! *)
nad ranem - bo wciąż zdarza mi się wstawać, kiedy jeszcze jest ciemno
teraz jednak staje się to coraz przyjemniejsze
coraz przyjemniejsze jest też oglądanie porannych ludzi czekających na naszą wspólną kolejkę w kierunku Paryża - oni też muszą odczuwać wiosnę - nie dość, że się uśmiechają i mniej ziewają, to niektórzy nawet ściągają iPodowe słuchawki, żeby nastroszyć uszy na poranne dźwięki zbliżającego się wiosennego dnia !
a poza tym - kto by pomyślał - zanieczyszczenie powietrza nad Paryżem też wydaje się być jakby mniejsze !
ładna pogoda sprzyja także pracownikom RATPu - zapowiedziany na jutro strajk określono jako des légères perturbations
czego chcieć więcej ?
* ale coś mi mówi, że trochę bardziej na północ od Paryża też to się zdarza
a razem z wiosną - nagła, krótka, chwilowo niepokojąca refleksja :
chowanie ciepłego płaszczyka = więcej słońca = dłuższy dzień = mniej powodów usprawiedliwiających długie spanie = mniej powodów do siedzenia pod kocykiem = mniej możliwości chowania się w ciepłe ciuchy = weekendowe bieganie (iście po francusku !) = brak usprawiedliwienia na pochłanianie czekolady w ilościach nieprzyzwoitych ...
hmmm ...
refleksja odeszła szybko, a ja staram cieszyć się porannym ... nadrannym śpiewem ptaków... (napieprzają od 2h nad ranem ! *)
nad ranem - bo wciąż zdarza mi się wstawać, kiedy jeszcze jest ciemno
teraz jednak staje się to coraz przyjemniejsze
coraz przyjemniejsze jest też oglądanie porannych ludzi czekających na naszą wspólną kolejkę w kierunku Paryża - oni też muszą odczuwać wiosnę - nie dość, że się uśmiechają i mniej ziewają, to niektórzy nawet ściągają iPodowe słuchawki, żeby nastroszyć uszy na poranne dźwięki zbliżającego się wiosennego dnia !
a poza tym - kto by pomyślał - zanieczyszczenie powietrza nad Paryżem też wydaje się być jakby mniejsze !
ładna pogoda sprzyja także pracownikom RATPu - zapowiedziany na jutro strajk określono jako des légères perturbations
czego chcieć więcej ?
* ale coś mi mówi, że trochę bardziej na północ od Paryża też to się zdarza
Subskrybuj:
Posty (Atom)































.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)