Strony

24.5.10

mais... pourquoi ?

dlaczego, no dlaczego nie mam na nic czasu, chociaż go mam tak wiele ?


czy to dlatego, że w dużym mieście doba jest o wiele krótsza niż gdzie indziej ?
tak - to na pewno dlatego !
no bo jak w ciągu jednego dnia (nawet wstając o 6h !) można zdążyć wstać, wypić kawę, pomalować rzęsy, przemierzyć ponad 20 km, wysiedzieć na zajęciach (słuchając ...), wypić drugą kawę (lub chocolat chaud), wysiedzieć na kolejnych zajęciach (jednych lub jeszcze kolejnych i zjeść obiad w tzw. międzyczasie), wrócić do "miasta", lecieć do małej dziewczynki, którą przecież trzeba odebrać na czas i zorganizować jej czas, wrócić do domu (kolejne kilometry ...), po drodze zrobić zakupy no i potem jeszcze przygotować jedzenie (no tak - przecież manger to w tym kraju temat najważniejszy), a potem cieszyć się ze wszystkiego ?
nie - nie ma szans na temps libre


hmmm
a może nie mam czasu, bo nie potrafię go zorganizować ... ?
(niektórzy tak twierdzą, ale ja w to nie wierzę, więc odrzucam tę możliwość)


jak to się mówi - je suis stressée - zaczynam rozumieć, po co w maju trzy długie weekendy ... 
tylko dlaczego, no dlaczego zaraz przed sesją ???


je n'ai plus de temps ...
je pense aux vacances ... ?

3 komentarze:

  1. cholewka, chyba zacznę uczyć się francuskiego by zrozumieć to, co francuskiego tu nawtykasz (:

    no ja za to mam za dużo czasu a i tak nic nie robię /: ostatnio coś tam zaczęłam malować ale na godzinie się skończyło i teraz jest to wrzucone w kąt

    książki, książki ... na półkach leżą i czekają a ja nie umiem znaleźć w tym mieszkaniu miejsca by wygodnie i spokojnie do nich zasiąść. ostatnio poszliśmy do parku ale też nie wyszło z tym czytaniem

    a praca...jak zacznę pracować to czasu już mieć nie będę, potem płacz i zgrzytanie zębów, że tyle poprawek na głowie (choć miałabym wtedy usprawiedliwienie dlaczego tak)

    a właśnie, te obiadki: kiedyś kobiety miały kucharki, albo jeśli same były gospodyniami domowymi to gotowały i miały menu na cały tydz (: mimo to też się staram by przynajmniej co drugi dzień coś ciepłego do jedzenia było P:

    dobrze, że nie mamy własnych dzieci ~[;

    P.S: A jak byś porównała wykorzystanie dnia na Erasmusie z dniem, jak byłaś na UJ?

    OdpowiedzUsuń
  2. czasami też tak mam z tym czasem, jednak staram się to odpowiednio tępić :)

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  3. czasami ciężko sobie zorganizowac czas :)

    OdpowiedzUsuń